Pierwsze wrażenia

Alleluja!

Za nami dzień przyjazdu i pierwszy dzień rekolekcji. Prezentujemy kilka myśli, jeszcze na gorąco, z przeżywania rekolekcji w Afryce.

Mało rzeczy

Pierwsza sprawa, która może być dość nietypowa dla europejczyka, to wielkość bagażów, jakie mają ze sobą uczestnicy. Na zdjęciu jest pokazana wielkość plecaków, toreb i innych takich.  Jeszcze nie ustaliliśmy w jaki sposób można tak bardzo skompresować swoje rzeczy, ale jak już posiądziemy tą wiedzę, to znacznie nam to ułatwi podróżowanie. 🙂

IMG_20170811_160806.jpg

Prosta wiara

W Polsce na rekolekcjach często trzeba dość mocno pokazać fakt, że Bóg naprawdę kocha człowieka, że Pismo święte jest księga bardzo aktualną, że świat ma swojego Wszechmogącego Stwórcę. Tutaj jest to oczywiste. Już pierwsze spotkania pokazały, że wiara w Boga nie musi być skomplikowana.

IMG_20170812_175955.jpg
Pogodny wieczór i prezentacja prac

Chęć działania

Na pierwszym stopniu oazy pod koniec rekolekcji (12 i 14 dnia) przewidziane są wyjścia ewangelizacyjne, w ramach których chcemy dzielić się z ludźmi doświadczeniem Bożej miłości – podstawowej prawdy ewangelicznej. Dziś na spotkaniu jednej z grup dziewczyny pytały, jak mogą to robić. Pierwszego dnia! Módlmy się, aby ten zapał nie zgasł 🙂

Zagubiona owca

Jeden z fragmentów Biblii na dzisiejszym spotkaniu w grupach był o poszukiwaniu zagubionej owcy (Łk 15,1-10). W męskiej grupie są uczestnicy, którzy na co dzień zajmują się pasterstwem. Na pytanie, co pasterz powinien zrobić z takową, padła odpowiedź: „Wieczorem liczymy stado (przy spędzaniu do zagrody). Jeśli liczba się nie zgadza, trzeba wrócić i znaleźć zagubione sztuki. Pasterz jest odpowiedzialny za swoje stado. Nawet jeśli musisz chodzić do północy, musisz to zrobić. Dopiero odnalezienie owcy daje ci możliwość powrotu do domu. Oczywiście po udanym powrocie wszyscy się cieszą i dziękują Bogu za to, że nic nie zginęło.” Jak widać, nieraz prości ludzie mogą mieć bardzo dobre zrozumienie Jezusowych przypowieści.

IMG_20170812_183334.jpg
Pogodny wieczór, też o nim napiszemy 🙂

Wyzwania

Na rekolekcjach musimy dalej pracować nad kilkoma sprawami. Najbardziej rzucająca się w oczy to punktualność, choć nie jest z nią najgorzej. Bardzo nam też zależy na dobrej relacji z uczestnikami i dogadaniu się, co czasem wymaga dobrego wsłuchania się w to co mówią – posiadają bowiem trochę inny akcent wielu angielskich słów. Ale jak pisaliśmy już w poprzednio, „pole pole” i do przodu 🙂

Poniżej jeszcze kilka zdjęć z rekolekcji, a następnym razem postaramy się opisać i wysłać do posłuchania kilka piosenek w języku suahili, które naprawdę pięknie brzmią. Pozdrawiamy serdecznie i liczymy na wsparcie modlitewne, do zobaczenia! 🙂

IMG_20170812_110608.jpg
Przygotowanie do jutrzni
IMG_20170812_125802.jpg
Dużo bananów, jeszcze muszą dojrzeć
IMG_20170812_131307.jpg
Życzymy smacznego!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s